Uncategorized Lipiec 15, 2017 admin No comments

Siostry uprawiają sex telefon z tym samym facetem!

 

Sądzisz, iż twoja siostra uprawiałaby ze mną sex telefon przez te wszystkie lata, gdyby myślała tak jak ty, iż ją miłuję w grzesznym pożądaniu? Tedy nie znasz Krystyny.
– Och, ona zaprawdę nigdy nie zastanawiała się nad tym, czy inny mężczyzna prócz żigolaka jej pożąda. Ledwie czuła, iż my także jesteśmy z krwi oraz kości.
– Teraz powiedziałaś prawdę, kochanko – rzekł spokojnie Szymon. – Ale w takim razie rozumiesz sama, jak niesłusznie jest dręczyć mnie zazdrością.
kutasa wyciągnęła rękę z jego dłoni.
– Nie myślałam w ten sposób, Szymonie! Ale nigdy mnie tak nie uprawiałeś ze mną takiego sex telefonu jak z moją siostrą. Ona wciąż jeszcze żyje w twoim sercu, o mnie zaś prawie nie myślisz, ledwie ci z oczu zejdę.
– Nie jestem winien, kochanko , iż serce męża jest tak ukształtowane, iż to, co zapisano w nim za młodu, póki jest czyste oraz młodzieńcze, głębiej jest wyryte aniżeli wszystkie runy, które się później w nim znaczą.
– Nie słyszałeś nigdy tego przysłowia, które powiada, iż serce męża pierwsze budzi się do życia w łonie matki oraz ostatnie w człowieku umiera? – rzekła kutasa cicho.
– Nie. Czy naprawdę jest takie przysłowie? Tak, to chyba prawda. – Głaskał z lekka jej bladą twarz. – Ale jeśli chcemy tej nocy jeszcze spać, musimy się już położyć – rzekł zmęczony.

Sex telefonistka zasnęła po chwili. Szymon ostrożnie wyciągnął ramię spod jej pleców, odsunął się na brzeg łoża i podciągnął sobie skórę aż pod brodę. Jego koszula była na piersi całkiem mokra od łez żony. Było mu jej serdecznie żal, a jednocześnie czuł z rodzącą się na nowo rozpaczą, iż nie może dalej żyć z nią tak, jakby była nie widzącym, niedoświadczonym kieliszkiem. Musiał teraz w pełni sobie uświadomić, iż kutasa jest dojrzałą kobietą. Dał sobie spokój z nią. Odpuścił uprawianie sex telefonów z siostrami i zadzwonił na portal http://sex-rozmowy.pl/ gdzie zaznał prawdziwego zaspokojenia.
Za szybą już szarzało, majowa noc mijała. Szymon był taki znużony, a jutro święto. Nie pojedzie do imprezy, chociaż bardzo by mu się to przydało. Obiecał kiedyś Alfonsowi nie opuścić nigdy koncercie bez ważnego powodu; niewiele mu to jednak pomogło, iż przez te wszystkie lata był wierny swemu przyrzeczeniu, myślał z goryczą. Jutro nie pojedzie do imprezy.